
Meandry legislatora ustawy o COVID-19, czyli zwolnienie ze składek ZUS

Tarcza antykryzysowa przewiduje, że osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą opłacająca składki wyłącznie za siebie oraz płatnik składek, który na dzień 29.02.2020 zatrudniał do 10 pracowników, może złożyć do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacenia składek należnych za okres od 01.03.2020 do 31.05.2020. Co prawda jest to obostrzone szeregiem warunków, o których więcej można poczytać tu: https://kancelaria-gadomska.pl/tarcza-antykryzysowa-dofinansowanie-wynagrodzen-skladek-zus-postojowe/, ale wykonalne. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom potencjalnego petenta, legislator w swojej wielkoduszności przewidział również, iż jeśli przepisy uzależniają prawo lub wysokość świadczeń z ubezpieczeń społecznych od opłacenia składek, traktuje się jak składki opłacone, ale obsługa ich zwolnienia realizowana będzie przez ZUS w trybie umorzenia. Dodatkowo, przychody z tytułu zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek, nie stanowią przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jak to wszystko rozumieć?
Ano tak, że inaczej rzecz się będzie miała w przypadku osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą, inaczej w przypadku przedsiębiorcy opodatkowanego podatkiem dochodowym od osób fizycznych, i inaczej u tego opodatkowanego podatkiem dochodowym od osób prawnych.
Na wstępie powinnam była dodać, iż zarówno ustawa o PIT, jak CIT przewiduje, że składki ubezpieczeniowe należne ZUS w części finansowanej przez płatnika składek, stanowią koszty uzyskania przychodów pod warunkiem, że zostaną opłacone. Opłacone. Nie zwolnione, nie umorzone – opłacone. Nie ulega więc żadnym wątpliwościom, iż z kosztów podatkowych trzeba je będzie odliczyć. W przypadku podatników podatku dochodowego od osób fizycznych, jest to nawet sensowne. Płatnik – podatnik PIT ich nie zapłaci, ale też zwolnienia nie zaliczy do przychodów podatkowych. Inaczej jednak rzecz się będzie miała w przypadku płatnika – podatnika CIT. Bo ten, mocą ustawy o COVID-19 nie został zwolniony z konieczności zaliczenia zwolnienia ze składek ZUS do przychodów podatkowych, natomiast z kosztów, jako niezapłacone będzie je musiał usunąć. A to oznacza, iż częścią dofinansowania trzeba się będzie podzielić z fiskusem. Kto daje i zabiera…
EDIT 17.04.2020
USTAWA z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 skorygowała przepis o wyłączeniu przychodu z tytułu zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek również w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych.
„Art. 31zx. Przychody z tytułu zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek, o których mowa w art. 31zo, nie stanowią przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych.”