
SLIM VAT

Szanowni Państwo,
mój pierwszy wpis w 2021 roku miał być pozytywny. W sensie takim, że mam poczucie, iż w 2020 r. ciągle naszych prawodawców krytykowałam. Postanowiłam więc napisać o czymś naprawdę sensownym i przedstawić to w korzystnym świetle. Szczerze się ucieszyłam, gdy przeczytałam nowelizację ustawy o podatku od towarów i usług, bo z dniem 1 stycznia 2021 r. wprowadziła szereg usprawnień w moim fachu. Nie tylko deklarowanych, a rzeczywistych. Problem w tym, że styczeń niesie za sobą taki ogrom pracy i różnych obowiązków podatkowo – księgowych, że nie miałam czasu i siły siadać do pisania. A jak już tego czasu odrobinę z mojego kalendarza wykroiłam, to przeczytałam o konsultacjach podatkowych w sprawie objaśnień do tak zwanego SLIM VAT, i – kolokwialnie to ujmując – sprawa się rypła.
Szczupły VAT będący akronimem wyrazów: simple, local i modern, zakłada szereg uproszczeń, o których napiszę w dalszej części artykułu, ale na wstępie muszę wspomnieć o czymś innym. Mianowicie o tym, że 18.01.2021 na stronie internetowej Ministerstwa Finansów pojawił się komunikat o otwartych konsultacjach podatkowych w sprawie objaśnień do ww. zmian. Objaśnień, które mają być wiążące dla administracji skarbowej. Swoje uwagi i opinie można składać do 1.02.2021. Ale… zaraz, zaraz… wpierw przepisy, a później konsultacje do objaśnień? Czy to dobra kolejność? Co powinno być pierwsze? Przepis, którego interpretacja podlega konsultacjom, czy konsultacje, na podstawie których powstanie jasny i niebudzący wątpliwości przepis? Już to kiedyś pisałam, ale powtórzę raz jeszcze, bo wydaje się ważne. Dopytując o coś organy administracji państwowej, zgłaszając jakieś uwagi, występując o indywidualne interpretacje podatkowe, niejako podpowiadając gdzie znajdują się luki, podatnicy sami sobie wytrącają oręż z ręki. Nasi prawodawcy uczą się od największych graczy na rynku. Co zrobili włodarze Facebooka, gdy potrzebowali ogromu danych o swoich użytkownikach? Pobawili się z nimi w „wstaw zdjęcie z dzieciństwa” (a właściwie – udostępnij nam dane o sobie), będzie super zabawnie. Dziś najcenniejszą walutą na rynku jest informacja. Warto o tym pamiętać.
Co do samego SLIM VAT, nowela zakłada:
– podwyższenie, do 20 zł, wartości limitu tzw. nieewidencjonowanych prezentów o małej wartości,
– brak obowiązku posiadania potwierdzenia odbioru faktur korygującej in minus, co od zawsze spędzało sen z powiek księgowym,
– spójne kursy walut i zakres ich zastosowania w podatku dochodowym i VAT,
– wydłużenie, z 2 do 6 miesięcy, terminu na wywóz towarów dla zachowania stawki 0% przy opodatkowaniu zaliczek w eksporcie,
– wydłużenie, z 3 do 4 miesięcy, terminu odliczania VAT dla podatników rozliczających się miesięcznie,
– rozszerzenie, o podatników którzy dokonywali dostawy towarów, o których mowa w zał. nr 15 do ustawy o VAT, prawa do składania deklaracji kwartalnych,
– prawo do odliczania VAT od nabycia usług noclegowych w celu ich odsprzedaży.
Przy tych wszystkich ostatnich rewelacjach, to naprawdę korzystna zmiana.
Magdalena Gadomska