Co nas czeka w roku 2021?

Co nas czeka w roku 2021?

Szanowni Państwo,

stało się, z dniem 1 stycznia 2021 roku wchodzi w życie Ustawa z dnia 28 listopada 2020 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne oraz niektórych innych ustaw, a w niej między innymi:
– zmiany w opodatkowaniu spółek komandytowych,
– zmiany w opodatkowaniu niektórych spółek jawnych,
– zmiany w opodatkowaniu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością (tzw. CIT „estoński”),
– zmiany w opodatkowaniu ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych,
i wiele, wiele innych. Gdyby tego było mało, w trakcie procesu legislacyjnego znajduje się również projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług, a w planach – zmiana ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i pełne 'oskładkowanie’ umów cywilnoprawnych. Już dziś wiemy na pewno, że od 1 stycznia 2021 r., obowiązkiem zgłoszenie do ZUS objęte zostaną umowy o dzieło. Ten przepis wprowadziła 'tylnymi drzwiami’ ustawa z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw.

Pracuję w zawodzie księgowego od blisko 20 lat. Powinnam przywyknąć do tego, że zamiast celebrować Boże Narodzenie i Sylwestra, łapać oddech przed ogromem obowiązków związanych z zamknięciem roku, deklaracjami podatkowymi i innymi obligatoryjnymi informacjami publicznoprawnymi, siedzę z nosem w przepisach i prasie tematycznej. Ale w tym roku rządzący przeszli samych siebie. Obsługuję podmioty prowadzące działalność produkcyjną, usługową, handlową i non profit, spółki prawa handlowego, spółki osobowe, jednoosobowe działalności gospodarcze i stowarzyszenia, podmioty zobowiązane do prowadzenia ksiąg handlowych, KPiR i ewidencji przychodów, podatników opodatkowanych PIT, CIT, ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych i zwolnione, w zakresie VAT – podlegające VAT i zwolnione, objęte obowiązkiem fiskalizacji i zwolnione, spółki z kapitałem polskim i zagranicznym, podmioty zatrudniające na podstawie umów zlecenie, o pracę, dzieło, powołania, i inne. W każdym, powtarzam, każdym podmiocie, na skutek wprowadzonych zmian, konieczna lub pożądana będzie korekta jakichś rozwiązań. A wszystko to pod płaszczykiem 'dobrej zmiany’. Nie pamiętam takiego roku.

Mimo wszystko, z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i nadchodzącego 2021 roku, życzę Państwu zarówno prywatnie jak zawodowo – zbilansowania, oraz zawsze dodatniego rachunku zysków i strat. We wszystkich sferach. W końcu życie to transakcja wymienna.

Dziękuję za miniony rok i serdecznie zapraszam do współpracy w 2021.

Magdalena Gadomska

Podwójna kara dla wspólników spółek komandytowych

Podwójna kara dla wspólników spółek komandytowych

Przedmiotem mojego poprzedniego wpisu była proponowana przez Rząd zmiana w zakresie opodatkowania spółki komandytowej. Z obecnego opodatkowania podatkiem dochodowym jej wspólników – komplementariusza i komandytariuszy (PIT lub CIT w zależności od ich formy prawnej), do opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych samej spółki, a później, raz jeszcze jej wspólników (zryczałtowanym podatkiem od dywidendy).

Niestety, w takim rozwiązaniu kryje się jeszcze jedna pułapka. Mianowicie, brak możliwości odliczenia zapłaconych przez wspólników spółki komandytowej składek ZUS. Z jednej strony ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nakłada na osoby fizyczne prowadzące pozarolniczą działalność (tj. wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólnika spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej) obowiązek podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym (art. 6 ust. 1 pkt 5), ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – także ubezpieczeniu zdrowotnemu (art. 66 ust 1 pkt 1c), z drugiej zaś – od przychodu z dywidend płatnik (spółka) pobiera 19-procentowy zryczałtowany podatek dochodowy bez pomniejszania przychodu o koszty uzyskania. Dodatkowo, przychodu z tytułu dywidendy nie można łączyć z dochodami opodatkowanymi według skali podatkowej i nie wykazuje się w zeznaniu rocznym, a więc znika możliwość odliczenia zapłaconych składek ZUS.

Podejrzewam, że nowe obciążenie nie było przez prawodawcę zamierzone. Wystarczyło bowiem dodać propozycję zmiany ustawy o ubezpieczeniach społecznych i ustawy o świadczeniach zdrowotnych w zakresie definicji osoby prowadzącej działalność – na marginesie, żywię nadzieję, że o ile nowe przepisy podatkowe wejdą w życie, te zmiany zostaną uwzględnione – niemniej kolejny już raz wychodzi brak spójności w polskim prawodawstwie. A może wcale nie? Wszak każda złotówka się liczy.

 

Magdalena Gadomska

(Nad)interpretacja Resortu Finansów w sprawie zwolnienia z ZUS na podstawie specustawy

(Nad)interpretacja Resortu Finansów w sprawie zwolnienia z ZUS na podstawie specustawy

Jestem specyficzną księgową. Swoistą hybrydą ścisłego, analitycznego umysłu z elementami humanistycznymi. Jednym z moich przymiotów jest lekka fiksacja na języku polskim i słownikowym znaczeniem poszczególnych wyrazów. Zresztą, jak się okazuje, cecha ta przydaje się w moim zawodzie, gdyż jedną z podstawowych i najbardziej istotnych metod interpretacji przepisów prawa jest wykładnia językowa. Chodzi w niej między innymi o to, iż konkretne zwroty użyte w tekstach prawnych mają swoiste znaczenie i nie powinno się ich stosować wymiennie. A jeśli już jakieś znaczenie zostało przez ustawodawcę nadane, w szczególności, jeśli zostało zdefiniowane w słowniczku, należy się nim konsekwentnie posługiwać. Oczywiście poszczególne wyrazy, czy zwroty mogą być przez różne akty prawne definiowane w inny sposób, ale to już temat na inny artykuł. Doskonałym przykładem wyrazu, który nie może być używany wymiennie jest koszt i wydatek. Dla przeciętnego człowieka synonimy, dla księgowych – dwa zupełnie inne pojęcia.

Przechodząc do meritum, zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów ze źródła przychodów lub w celu zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1. Co ważne, artykuł 16 ust. 1, w sposób enumeratywny wskazuje, jakie koszty nie stanowią kosztów uzyskania przychodów, jest to więc katalog, przynajmniej teoretycznie, zamknięty.

W artykułach 15 i 16 doszukać się można następujących sformułowań:

  1. Należności z tytułów, o których mowa w art. 12 (przychody ze stosunku pracy, służbowego, pracy nakładczej, pojęcie pracownika) ust. 1 i 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, oraz zasiłki pieniężne z ubezpieczenia społecznego wypłacane przez zakład pracy, z zastrzeżeniem ust. 4ga, stanowią koszty uzyskania przychodów w miesiącu, za który są należne, pod warunkiem że zostały wypłacone lub postawione do dyspozycji w terminie wynikającym z przepisów prawa pracy, umowy lub innego stosunku prawnego łączącego strony. W przypadku uchybienia temu terminowi do należności tych stosuje się art. 16 ust. 1 pkt 57;
  2. Art 16 ust. 1 pkt 57 stanowi, iż nie uważa się za koszty uzyskania przychodów niewypłaconych, niedokonanych lub niepostawionych do dyspozycji wypłat, świadczeń oraz innych należności z tytułów określonych w art. 12 przychody ze stosunku pracy, służbowego, pracy nakładczej, pojęcie pracownika ust. 1 i 6, art. 13 przychód z działalności wykonywanej osobiście pkt 2 i 4-9 oraz w art. 18 przychód z praw majątkowych ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, świadczeń pieniężnych z tytułu odbywania praktyk absolwenckich, o których mowa w ustawie z dnia 17 lipca 2009 r. o praktykach absolwenckich, świadczeń pieniężnych z tytułu odbywania stażu uczniowskiego, o którym mowa w art. 121a staż uczniowski ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2018 r. poz. 996, 1000, 1290, 1669 i 2245 oraz z 2019 r. poz. 534), a także zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego wypłacanych przez zakład pracy, z zastrzeżeniem art. 15 pojęcie i zasady potrącania kosztów uzyskania przychodu ust. 4G;
  3. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów nieopłaconych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych składek określonych w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, w części finansowanej przez płatnika składek, oraz składek na Fundusz Pracy, Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

W Serwisie Głównego Księgowego Gofinu (który notabene polecam) przeczytałam dziś, iż na ich zapytanie w sprawie możliwości zakwalifikowania do kosztów uzyskania przychodów składek na ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne, które pracodawca pobrał od wynagrodzenia pracowników, “resort finansów stwierdził, że jeżeli pracodawca skorzystał ze zwolnienia (przypis autora: na podstawie art. 31zo ustawy o SARC-Cov-2) to w takiej sytuacji nie poniósł wydatków z tym związanych. W konsekwencji nie rozpatruje tych składek w kategorii kosztów uzyskania przychodów.”. Tutaj, muszę ze wstydem i kolokwialnie przyznać, że krew mnie zalała, bowiem nie są mi znane jakiekolwiek przepisy, które stanowiłyby fundament powyższego stanowiska, gdyż ustawa o podatku dochodowym wyraźnie definiuje pojęcia należności z tytułu stosunku pracy i podobnych, składek ZUS leżących po stronie płatnika, a nawet kosztów uzyskania przychodów i tego, czego za koszty nie możemy uznać. Nigdzie nie ma wskazania (również w nowelizujących ustawę o CIT ustawach o COVID-19 – tarcza antykryzysowa nr 1 i SAR-CoV-2 – tarcza antykryzysowa nr 2 lub 1.1 – jak kto woli), że o kwalifikowalności kosztu w postaci części składowej wynagrodzenia brutto stanowi wydatek na rzecz ZUS. Jest, co prawda, punkt dotyczący nieuznawania za koszt uzyskania przychodów umorzonych wierzytelności, ale wczytując się w specustawę wyraźnie widać, że płatnik występuje o zwolnienie ze składek, a nie ich umorzenie.

Sędzia NSA Adam Bącal na wykładach Kursu dla Doradców i Ekspertów Podatkowych zwykł mawiać, i o tym staram się pamiętać, że nie byłoby tych wszystkich bzdurnych interpretacji podatkowych, gdyby ludzie nie zadawali pytań, tylko wczytywali się w przepisy i orzecznictwo. Nie podjęłam jeszcze decyzji, co będę rekomendować moim klientom w tym konkretnym przypadku.

 

Magdalena Gadomska

Tarcza antykryzysowa 2.0, czyli projekt aktualizacji ustawy o COVID-19

Tarcza antykryzysowa 2.0, czyli projekt aktualizacji ustawy o COVID-19

Dziś, 07.04.2020, pod obrady Sejmu został złożony rządowy projekt ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, roboczo zwany Tarczą Antykryzysową 2.0. Na 250. stronach mało jest konkretów, to raczej kosmetyczne poprawki ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, starałam się jednak wyłuskać te zmiany, które w mojej opinii wydają się być ważne.
 
1. Zwolnienie z obowiązku opłacenia 50% należności ZUS dla przedsiębiorcy zatrudniającego na dzień 29.02.2020 od 10 do 49 pracowników
 
Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą przynajmniej od 01.02.2020, zatrudniający na dzień 29.02.2020 do 10 do 49 pracowników, może złożyć do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacenia 50% składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, FP, FGŚP lub Fundusz Emerytur Pomostowych, należnych za okres od 01.03.2020 do 31.05.2020, wykazanych w deklaracjach rozliczeniowych złożonych za ten okres.
 
 
2. Świadczenie postojowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą lub wykonujących umowę zlecenia lub podobną z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
 
O świadczenie postojowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą lub wykonujących umowę zlecenia lub podobną z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych będzie można się ubiegać trzykrotnie.
 
3. Złagodzenie jednego z warunków dofinansowania wynagrodzeń oraz składek ZUS pracowników z obniżonym wymiarem czasu pracy lub w czasie przestoju z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych
 
Jednym z warunków otrzymania świadczenia na dofinansowanie wynagrodzeń oraz składek ZUS pracowników z obniżonym wymiarem czasu pracy lub w czasie przestoju, jest brak przesłanek do ogłoszenia upadłości. Wypełnienie go mogło okazać się bardzo problematyczne, gdyż Ustawa Prawo Upadłościowe definiuje przesłanki obligujące zarządzających – pod rygorem dochodzenia wierzytelności z ich majątków osobistych – zgłoszenie tego faktu w sądzie. Mianowicie, domniemywa się, że dłużnik jest niewypłacalny, gdy ma trzymiesięczne opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych, co w bieżącej sytuacji gospodarczej jest wysoce prawdopodobne dla wielu przedsiębiorstw. Szczęśliwie, projekt ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, roboczo zwany Tarczą Antykryzysową 1.1 zakłada, że jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu epidemii, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu.

Podwójna kara dla wspólników spółek komandytowych

Meandry legislatora ustawy o COVID-19, czyli zwolnienie ze składek ZUS

Tarcza antykryzysowa przewiduje, że osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą opłacająca składki wyłącznie za siebie oraz płatnik składek, który na dzień 29.02.2020 zatrudniał do 10 pracowników, może złożyć do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacenia składek należnych za okres od 01.03.2020 do 31.05.2020. Co prawda jest to obostrzone szeregiem warunków, o których więcej można poczytać tu: https://kancelaria-gadomska.pl/tarcza-antykryzysowa-dofinansowanie-wynagrodzen-skladek-zus-postojowe/, ale wykonalne. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom potencjalnego petenta, legislator w swojej wielkoduszności przewidział również, iż jeśli przepisy uzależniają prawo lub wysokość świadczeń z ubezpieczeń społecznych od opłacenia składek, traktuje się jak składki opłacone, ale obsługa ich zwolnienia realizowana będzie przez ZUS w trybie umorzenia. Dodatkowo, przychody z tytułu zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek, nie stanowią przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jak to wszystko rozumieć?

Ano tak, że inaczej rzecz się będzie miała w przypadku osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą, inaczej w przypadku przedsiębiorcy opodatkowanego podatkiem dochodowym od osób fizycznych, i inaczej u tego opodatkowanego podatkiem dochodowym od osób prawnych.

Na wstępie powinnam była dodać, iż zarówno ustawa o PIT, jak CIT przewiduje, że składki ubezpieczeniowe należne ZUS w części finansowanej przez płatnika składek, stanowią koszty uzyskania przychodów pod warunkiem, że zostaną opłacone. Opłacone. Nie zwolnione, nie umorzone – opłacone. Nie ulega więc żadnym wątpliwościom, iż z kosztów podatkowych trzeba je będzie odliczyć. W przypadku podatników podatku dochodowego od osób fizycznych, jest to nawet sensowne. Płatnik – podatnik PIT ich nie zapłaci, ale też zwolnienia nie zaliczy do przychodów podatkowych. Inaczej jednak rzecz się będzie miała w przypadku płatnika – podatnika CIT. Bo ten, mocą ustawy o COVID-19 nie został zwolniony z konieczności zaliczenia zwolnienia ze składek ZUS do przychodów podatkowych, natomiast z kosztów, jako niezapłacone będzie je musiał usunąć. A to oznacza, iż częścią dofinansowania trzeba się będzie podzielić z fiskusem. Kto daje i zabiera…

 

EDIT 17.04.2020

USTAWA z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 skorygowała przepis o wyłączeniu przychodu z tytułu zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek również w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych.

„Art. 31zx. Przychody z tytułu zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek, o których mowa w art. 31zo, nie stanowią przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych.”